norwegia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2003

Wez sie w garsc !

13

Weź sie w garść..

Weź sie w garśc..
Nie łam się !
Powstań..bo kochasz..
Powstań dla miłości..
Powstań dla wolności.
Powstań dla drugiego..
Powstań..bo jesteś..
Powstań dlatego.

Bo jaki sens ma życie
anioła upadłego ?
Sensu nie ma..
Nadzieji nie ma..
Wiec wstań..po raz kolejny..
Wyrwij się ze szpon ciemności..
Dla miłości..dla wolności..
DLA nowej Przyszłości!

Ja powstalam kolejny raz.. Ludzie doprowadzili mnie do tego ze wpadalm w zapomnienie , wpadlam w popularnie zwanego „dola”. A dlaczego? Jedno slowo..jeden gest.. i juz to wystarcza. Ostatnio caly czas mysle o tym..ze nie dam rady sie zmienic !! Ze zostane taka jaka jestem.. i wiecie co ?? Chyba jestem z tego dumna. Nie bede sie kreowac. Zostane soba..taka jaka jestem !

„Stracony chlopiec”

4


Fragmęt książki „Stracony chłopiec” (Dave Pelzer)
–dziecko zwane niczym–

„Zima 1970 , Daly City w Kaliforni. Siedzę samotny , głodny i drżący w ciemnościach pod schodami w garażu.
Głowę trzymam odchyloną do tyłu. Już od wielu godzin nie czuje podłożonych pod tyłek rąk… nic nowego nauczyłem
sie nie ragowac na ból.
Jestem więźniem Matki.
Mam 9 lat i moje życie już od dawna wygląda właśnie tak .
Dzień w dzień. Budzę się na straje wojskowej pryczy w garażu , wypełniam obowiązki domowe..i przy odrobinie szczęścia
zjadam pozostawione przez braci płatki śniadaniowe.Biegnę do szkoły , kradnę jedzenie , wracam do domu..gdzie jestem
zmuszany do zwymiotowania do muszli klozetowej. Sprawdzają czy nie kradłem zywności.
..nagle matka łapie mnie za ucho. Odruchowo odsuwam się.Ale matka wolną ręką bije mnie mocno po twarzy.
-A kto ci sie kazał ruszać ?-Szydzi Matka.
Kątem oka spoglądam na Ojca.Pociąga koleny łyk z kieliszka.
-Wynocha!-wrzeszczy Matka. Nienawidzę cie ! Nigdy cie nie kochałam !!…”

Jezelimacie mozliwosc..i nerwy..polecam wam ta ksiazke… Wiem ze nie powinnam jej czytac bo mam za slabe nerwy..juz plakalam czytajac los tego chlopaka. I pomyslec ze ta historia jest prawdziwa..

Noc a zycie.. /PiCcOLka-Elficzka/

8

„Noc a zycie moje..”
Nowy płomyczek nadzieji..
Wraz z nowym dniem otowrzył oczy swe.
Nowy dzień dał mi moc..
Senne mary odejśc zechciały.
Nie męczą mnie już..
wcześniejszego dnia koszmary.

Dlatego noc najdroższą jest..
Bo po niej przychodzi nowy dzień.
Miasto czarnym atrametem oblane..
Wszystko przypomnina koszmarną mare..
A ja w ten koszmar z zachwytem patrze..
Bo jaśniejszy on niż życie moje..
I bardziej doskonały..
Lepszy..piekniejszy..niż mój świat mały.

Nie graj

10


rose20.gif
Nie graj…
Bo przegrać możesz..
Nie graj…
Bo ci nikt nie pomoże..
Nie graj…
Bo przerywa nie potrafisz..
Nie graj…
z własyn losem..
bo przegranie będzie straszym ciosem.

Nie igraj..
ze śmiercią Boginią czarnej łzy..
Nie igraj..
Bo jak w grze , przegrasz ty !
Nie igraj…
Bo jestes zwykłym pionkiem..

Nie kłam..
bo prawda na wierzch wypływa..
Nie kłam..
Bo kłamsto z prawda przegrywa..
Nie kłam..
Bo skonczy sie to tragicznie..
A radość..przeminie..lirycznie..

Dawne łyz.. juz wylałam. Juz nie płacze tak często , chociaz gdy za okno popatrze same łzy sie do oczu cisna..
Niedozywione dzieci grzebia w smietnikach , szukaja „skarbów” , staruszki obładowane siatkami wracają zmeczonedo domów..
A ja tylko znów pytam dlaczego??? Mawiają że pieniądze szczęścia nie dają…Ale czy to 100% prawda ??!! Skoro wielu ludzi
ciepri z braku forsy. Czy to ma jakis sens !!! Nie ma co sie oszukiwać bez pieniędzy nie da sie żyć.
Ale czy da sie żyć bez przyjaciół, bez rodziny ???..takie życie to dopiero męczarnia. Wieć teraz postawcie sobie to pytanie :
Czy łatwiej życ bez forsy czy bez przyjaciół??
A ja wam odpowiem..bez forsy żyć sie nie da..Ale przyjaciel nie ma ceny..jest bezcenny…. Wiec co jest ważniejsze już
wiecie!! Zawsze jak nam ciężko..narzekami na brak forsy..przyjaciel potrafi nam dać ostatniego grosza.
Bo przyjaźń jest bezcenna!!

PS; te notke dedykuje moim przyjaciołą..

Wspomnienia.. /PiCcOLka-Elficzka/

9

Oto histoia oto wspomnienia..

Dziś wspomnienia naszły moją głowe..
Patrzyc na „dziś” nie moge..
Szaro sie zorbiło..
To co kiedys było pięknem sie skonczyło.
Zostało tylko ulotnym wspomnieniem..
Dawnych radości przypomnieniem.

Przywołuje te chwile radości ,
Lat szaleńczej młodości..
Każdą chwile zapomnienia..
Jakiegos błędu popełnienia.
Bo na tych błędach nauczylam sie życia.
Każdego kłamstwa krycia..
Aniołem nie byłam nigdy..
Pamietam innych krzywdy.

PAmiętam każdy dzień..
Każdy Twój cień..
Ale odeszłeś jak wczorajszy dzień..
Tylko bół w serduszku moim został..
Ale to przez Ciebie nowy duch we mnie powstał!

Teraz wspomnienia odeszły..
Nie interesuje mnie czas przesżły.
Przyszłość jest dla mnie celem.
Tylko ona moim wielbicielem..

Jestem ponad marzeniami..
Ponad wszystkimi marami.
Widze rzeczywistośc..
Moją czarną przyszłość..

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
„Jesteś moim wspomnieniem..
Bolesnym.. ale pięknym..
Przepraszam za to że to zaczęłam..
Dziękuje ci że to skonczyłeś..
Że nie było nadzieji..
Że wiedziałam że to sie nie sklei..
Że byłeś rozsądny..
Ale ból został..
Chociaż wiedziałam jak to sie skończy..
Moje serce jest głupie..
Lecz serce nie sługa..
Mój umysł był nie trzeźwy..
Dziękuje za to..
Dziękuje za to wspomnienie z wakacji..”

PS: Moje wpomnienia.. tak czesto przypomniam sobie.. lata podstawówki..Jakies glupie postepowanie.. zle czyny.. teraz sie z tego smieje.. kiedys te sytuacje byly tragedia. Wspomnienie kazde jest piekne..Bo jesli jest zle minelo , jesli jest dobre .. pobudza usmiech..

POdniesc sie ! /piccolka-Elficzka/

8

No wiec.. to będzie kolejny cytat. Kolejny urywek jednego z moich opowiadań.Widze że kilka osób czyta to co pisze. Serdecznie wam za to dziękuje, że czytacie , i że kometujecie.

Dobra do rzeczy. W wiekszości moich opowiadań poruszane sa problemy szarego monotonnego życia. Wiec nie spodziewajcie sie textów siała baba mak nie wiedziała jak.. a dziad wiedział nie powiedział i go zamkneli. Dobra dość tego nabijania .. już serio do rzeczy.

„..nie wiedział co ma ze sobą zrobić ! Miał depresje. Poprostu mu już na niczym nie zalezało. Życie starciło sens , przestał marzyć i życ normalnie. Każdy jego dzień był iluzją udawania szczęścia , uśmiechu i zgywania klauna zagubionego na arenie. Pytał siebie codziennie rano po co ma żyć !!? Dla kogo ?! Rodziny już nie ma. Dzien w którym ją stracił będzie pamiętał na zawsze. Zwykły wyjazd rodzinny , wypadek..i wszyscy którzy coś znaczyli znikli. A on co ? Został sam.. nie kochany.. opuszczony nie widzący żadnego sensu. Co zrobić w takiej sytuacji ? Rzucić sie z okna , podciąc sobie żyły ? Poddać sie !? A może iśc wytrwale dalej ! Dążyc do celu który kiedyś był tak ważny. Odrodzić swoje życie i trzymać sie do końca ? A na końcu ze zrezygnowaniem i nie chęcią rzucić sie w ramiona śmierci , z żalem o to co pozostawiło sie na ziemi ! I własnie wtedy kiedy on bliski byl zrezygnowania , pojawiła sie ona ! JAk z bajki , z sercem z kryształu , urodą niebiańską ! Kim tak naprawde była ? Zwykla szara dziewczyną błądzącą po szarym świecie , chcącą znaleśc coś..a raczej kogoś kto ją uszczęśliwi.
On patrzył na nią jak na cud zesłany z nieba.
Dlaczego ? Bo była tym czego mu ówczas brakowało ! Czego tak bardzo pragnoł ! Oboje byli swoim spełnieniem marzeń. Ona szara , on szary.. ale razem stworzyli tęcze ! Tęcze barw..szczęścia..miłośći .
Chociaż..być może jednak to cud , że w chwili złej znaleźli sie . Cudy zdarzają sie często w naszym życiu. Każdy nowy dzień co cud ! Każda nastepna godzina jest cudem. Bo jesteśmy tu.. teraz.. tak szczęśliwi !

Nie musze wam chyba tłumaczyć o co mi sie rozchodzi. W sumie to najwazniejsze jest to .. że my jesteśmy ślepi !! Nie dostrzegamy wokół nas cudów.Dla wyjaśnienia jeszcze jak cośto wam wiesz napisze!

„Akurtat teraz , akurat ty !!”
Wtedy było ciężko..
Zabrakło wiary…
zabrakło sił..
I wtedy pojwiłes sie ty !
Byłes ta prostą drogą ,
posród labiryntów zakreconych ścieżek.
Wystarczyło jedno słowo ,
A wiedziałam że mam dla kogo żyć !
Myśli złe odeszły w zapomnienie !
Teraz łzy to tylko przeszłe wspomnienie!
Bo jesteś ty !
Akutat ty !
Akurat tu !
Akurat teraz !
Jesteś moją tęczą..
Z Tobą pokonam wszystko.

Nawet gdy by sie nie ułozyło.
Pamięć pozostanie.
Uśmiech na usta sam sie nasunie
Gdy dzwięk imienia Twojego usłysze !

PS: „Podnieść sie gdy nikt nie odnajdzie celu w tym by pomóc Ci ! Bo każdy dzień i każda noc niesie nową wiare , nową moc ! Niech dalej niesie po całym świecie że wszystko to co dasz do Ciebie wróci znów !”

No wiec tak.. jak widzicie zmienialm szablon. A dlaczego ? Bo ludzie zaczeli mnie kojazyc z satanistka. A ja tego nie chce. Zreszta szablon nie jest najwazniejszy. Najwazniejsze sa notki.
no to przejdzy do tej notki.. bedzie to wyjatkowo fragment czegos .. mozna powiedziec opowiadania które staram sie napisac..dokonczyc.. Pisze je tylko dla siebie. Ale fragment zamieszcze na blogu a o to i on ;

„Spojżała przez okno. Zastanowiła sie czy nie po raz ostatni ujżała blask słońca. Wiedziała że zostały jej.. miesiące
dni.. a może godziny.Próbowała sie ratowac jak było za późno. Ten naług był sliniejszy . Jeszcze miesiąc temu pełna
radości podróżowała po krainie nieważkości. Każdy dzień był pięknem.Nie było świadomości.Przez jej przykład jej przyjaciele
przestalii. Udało im sie odratowac , nie było za późno. Ale jej juz sie nie uda. Ona juz ma czas policzony.
Sama tego chciała , nie wiedziała że będzie żałować spróbowania.Diler stał sie jej Bogiem , bo miał to co było dla niej
ówczas najwazniejsze.Poszło to skutkowo , najpierw złe towarzystko..nowi przyjaciele , potem alkochol , narkotyki ,
podcinianie sobie żył dla zabawy , ciągłe londowanie w szpitalu. Można by zapytać gdzie byli rodzicie ! Pracowali do wieczora
PO to by ona miała większe kieszonkowe. Przecież nie podejżewali co może kupować. Ufali jej. A gdy już sie dowiedzieli było
za późno. Za późno na nowe życie , za późno na wyzwolenie. Teraz tylko pozostaje biała śmierć.”

A teraz cytat z piosenki.. bardzo rzeczywisty. i ja sie z tym zgadzam.. niestety :-( !!
„Polska kraj w którym żyje..tfu..gnije . W telewizji wciąz te same zakazane ryje . Ale ja mysle że w tym kraju szykuje sie rewolucja. Nie na ulicach !! W głowach ! W spokobie postrzegania rzeczywistośc…w świadomości.
I kiedyś dzieci rewolucji podniosą dumnie głowy ! Nastąpi przewrót ! Wszystko i nic ulegnie zmianie ! Zmieni sie wszystko i nic. Równowaga zostanie urzymana !!
Więc nie kończmy rewolucji..zacznijmy ja ! I TY WŁACZ SIE W TO !! I unieś pięść ..odnajdz w tym tłumie więź.”

Jescze mam pewien wiersz(mój oczywieście)

..nie widziałam czy wytrzymam.
Ten widok był okropny.
Strzykawka dotknęła jej skóry ,
a ona odpłyneła.
Ja zapytałam czy warto?
Nie spróbowałam.
Do tej pory za to Bogu dziękuje.

Mój umysł był trzeźwy ,
a oni odpłynęli.
Własnie wtedy pojawił sie człowiek ,
Wyglądał na starego.

Wiec zapytałam dlaczego ?
Ponad wszystko to co przyjemnością jest.
Ponad wszystko to co głupstwem jest.
Ponad wszystko to co niszczy Cie.
Ponad wszystko to co chwile zapomnienia daje.
Ponad wszystko to co zwidą jest.

Nie zrozumiałam jego odpowiedzi.

Kolejny wieczór zapomnienia.
Po alkochol siegnęli.
Ja powiedziałam nie.
A oni znów odlecieli.
I wtedy pojawił sie człowiek ,
wyglądał na starego.

Wiec zapytalam co w tym mądrego ?
Ponad wszystko by sie w głowie zakręciło.
Ponad wszystko by umilić życie szare.
Ponad wszystko by poznać nową mare.
Ponad wszystko by zaczerpnąc oszukania chwili.
Ponad wszystko to co życie na sekunde umili.

Kolejny wieczór zapomnienia .
Tym razem cygarów palenia.
Oni wszyscy odpalili.
Ja powiedziałm nie tej chwili.
I wtedy pojawił sie człowiek ,
wyglądał na starego.
Już wiedziałam ze znów powie cos mądrego.

Lecz powiedział.
Dróg masz trzy.
Wybierz jedną z nich.
Albo prostą idz.

Wiersz Banderasa..

4


No wiec… dzis dodam wiersz mojego qmpla. ten wiersz jest bardzo wartosciowy. Cenie taka poezje.
Twoja Miłość
Kiedy w nocy śpią ulice
…………………………………………. Twoja Miłość czuwa
Kiedy ogród pachnie Różami
………………………………………….Twoja Miłość pachnie wiatrem
Kiedy księzyc kąpie się w zagubionych rzekach
………………………………………….Twoja Miłość czeka
Kiedy Krzyk udręki roztrzaskuje Gardło
…………………………………………..Twoja miłość oddycha
Kiedy ogień niweczy życie
…………………………………………Twoja miłość od Kiedy w nocy gwiazdy świecą
Kiedy o zachodzie słońca ptak wraca do gniazda
…Twoja Miłość
…………………………..Moja Miłość
…………………………………………………………Żyją
Kiedy ogień niweczy życie
…………………………………………….Twoja miłość odkupi


  • RSS