(na sekundzie jestm przy kompie-ostrzegam nie mam polskich liter
Chociaz bawie sie ok..tesknie..jak nigdy w zyciu)

Wierze ze czas szybko leci ,
szybko mijaja noce i dnie ,
A ja z dnia na dzien , inaczej mysle
I zmieniam sie.
Serce teskni i marzy , o zlotym czasie powrotu i Tobie.
Calkiem inne wszystko ,
i mysli w mej glowie.
Inna rzeczywistosc jest sporo warta ,
Nowo poznany siwat , w ktorym byc zyc
rowniez trzeba miec sile i farta.
Licze..daty mijaja , coraz szybciej
me uczucia sie zmieniaja.
Tesknota , uczucie niechciane ,
Lecz przez niektorych szczerze oczekiwane.
Ja rowniez mam nadzieje ,
ze ktos czasem wspomni ,
powie dobre slowo , zateskni , nie zapomni.
Bo przeciez pamiec czlowieka jest krotka ,
czasem chwieje sie i topi ,
Jak na sztormie lodka.
Wierze ze wkoncu wroce , a wiara czyni cuda ,
Te 53 dni bez Ciebie (wiecznosc)
Przezyc mi sie uda
(bo wkoncu wroce)

Najgorsze jesto to , ze zdrowa fizycznie ,
powoli-skutecznie , lamie sie psychicznie.
Otaczaja mnie ludze , mowiacy nie zrozumiale slowa .
Ja sie nie uczylam ,
teraz musze uczyc sie od nowa.
Z dnia na dzien zdobywam nowe doswiadczenia.
Ten swiat zaczyna mi sie podobsc.
Ale serce sie nie zmienia.
Jak tesknilo tak teskni..
I tak przez cale lato , wcale z tym nie walcze.
Nic nie poradze na to.
Najlepiej wlasnie serce wie-gdzie czlowieka miejsce ,
w tym jedynym domu-w tym jedynym miescie.
..tak szarym-a jednak w nim jak we snie.
Najwiekszy brak czuje sie po stracie ,
Tego co najwazniejsze.
Chociaz wydawalo sie szare ,
Teraz jest najpiekniejsze.
I cuz poradzuc gdy nie mozna szbciej wrocic ?
Chyba tyko plakac…i w ciemnosci sie zgubic !!