norwegia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2004

miejsce

4

Siedząc w swoim zakątku, wpatruje sie w żółte ściany ,
Zza nich słysze krzyk mamy…
Nie chce wiedzieć co znowu zrobilam ,
Nie przeszkadzającie-w wspomieniach sie zatopilam!
..pamiętam w moim małym pokoju zapaliłam pierwszego papierosa ,
Po raz pierwszy-tabake wciągłam do nosa.
Czy to wszystko było warte zachodu ?
Dlaczego to zrobilam?
Z prostego powodu.
Czasem nie chce mi się zyc ,
I nie potrafie śmiesznych łez kryć.
Czasem nie mam siły-chce zapomniec.

………….
Ale potem…jako złe chwile.. to wszystko wpomnieć.

Jest takie miejsce jak dom..
i nigdy nie zgubie wspomnień z tąd….
Ale czy sa tego warte…tego nie wiem..

393gx.jpg

Sen..To tylko sen.

2

Światło już zgasło.
A ja znów nie mogę zasnąć.
Zamykam powieki-Wszędzie mrok…
Robię do przyszłości skok.
Widzę siebie nad grobem stojącą.
Chłodny wiatr-wodę mżącą.
Napisu na grobie przeczytać nie mogę.
Dziwną czuje w duszy trwogę.

Przesuwam oczyma powoli,•
Straszny napis z liter tych się kroi.
Tu moja dawna miłość pochowana, •
Bo zawsze w głębi serca-była niechciana.
Ja-zawsze nie kochana, Jak szansa przyszła,
•Odrzuciłam ją – Prysła !

Moje uczucia tak szybko się zmieniają,|
Że sama nie wiem które na zawsze pozostają ?
Ból czuje , szczęście czuje .
Ale żadnego z tych uczyć nie pojmuję.
Czym tak naprawdę jest szczęście wśród ludzi..
Skoro i tak szary dzień cię budzi ?
Czym ból kujący w serce ..
Tęsknie za tymi uczuciami-tak bardzo je nęce.

Otwieram oczy-obudziłam się.
Zobaczyłam jasny nowy dzień!
teraz Boże dziękuje że to był sen.
I tak naprawdę tego nie czuję !
Koszmary odejdzcie odemnie ,
I nie zostawiajcie..lęku..we mnie !

Cytat: „Jesteś gdzieś tam daleko , myślisz o mnie..zdaża się. Lecz wybrałam inną droge-bolało niemniej mnie.”

..=(

4


Dlaczego widze ze z twoich Oczków znów płynie łza?
Twoje oczy niegdyś niebieskie-dziś szare i jak ze szkła.
Po części wiem.. że to moja wina.
Bo odeszłam- a wspomnienia … zostawiłam.
Błagałam wprost rozpaczliwe o przyjaźni znak ,
Ale to nie miało być Tak.
Pojawiła się głupia miłość !
Wszystko poszło wspak.|..
Minął miesiąc-może dwa.
Każdy mój palec , już dokładnie twoje palce zna.

Przepaść powstała między nami.
My oboje z ugiętymi kolanami ,
Wpatrzeni , lecz nie poznający sami siebie.
Cóż , jest piekło-a mieliśmy być w niebie.
Dlaczego rzuciłam z taką nienawiścią ostry nóż ?
A ciebie teraz dopadł wspomnień kurz..?
Czy to oznaka że tęsknimy za sobą …
Przecież już się nie uzupełniamy.
O swoich dłoniach , ich dotyku…
Pojęcia nie mamy.
A jednak jak w twoje zapłakane oczy patrze…
Żałuję! Że już nigdy.. Obok siebie..
Nie zobaczę Ciebie!

3.gif

W cichym szeleście liści ,
Pośród traw migoczących zielenią ,
Szept biegnie po łące ,
Niosąc słowa-których nie ma.
A czarna matka stoi nad strumieniem ,
Łapiąc w sieć kolejną rybkę.
Następnie rzuca ją o kamień ,
Nie płacząc przy tym wcale=,
Tylko oczy zmarszczyła-nie czule.
Słowa mkną dalej ,
Lecz nie słychać krzyku.
Jakiś kamień uderzył o drugi-
Kolejne odczucie uciekło daleko.

Czarna matko, nie zabieraj mi słońca.
Wiem-nie możesz tego zabrać!
Ale moje słońce-to on.
A on umiera i odchodzi .
Nie chce żeby zostały mi słowa ,
Które nigdy nie padły.
Tylko w sennych marach słyszałam , |
Ten krzyk to słowo…

Czarna matko, nie zabieraj mi marzeń.
Wiem-nie możesz tego zabrać.
Ale moim marzeniem… był … jest i będzie on.
A ON odchodzi i umiera .
Nie chce żeby zostały mi tylko wspomnienia ,
Których nigdy nie było.
Tylko w nie trzeźwym śnie- widziałam
Jego obok mnie.

Czarna matko, nie zabieraj mi tego uczucia.
Wiem-nie możesz mi tego zabrać.
Ale to uczucie jest nim…
A ON umiera i odchodzi…
A może już odszedł.
Nie chce pozbywać się tego uczucia!
Znowu zostaną silne w sercu ukłucia.
Błagam nie rób mi tego…

Już to zrobiłaś !
Zabrałaś mi sens życia-tak mnie wykończyłaś!

Mnich1.gif

***

6

Był raz pewien człowiek ,
W szybkości życia zgubił drogę .
Coś mu się nie udało ,
Po raz pierwszy poczuł trwogę .
Zawsze był szczęśliwy ,
A teraz los podłożył mu nogę.
Nie mógł z porażką się pogodzić ,
Wziął żyletkę i zaczął ciąć …
Próbował się oswobodzić !
Ale to mu nic nie dało ,
PO godzinie ,
Uratowali go.
Dopiero jak doszedł do siebie ,
Zrozumiał swój błąd.
Przyjaciele go ratowali-a On odstawił ich w kąt.
W pogoni , zapomniał co się naprawdę ważne.
Musiał się pogodzić ,
Że postąpił nie rozważnie.
Ale oni mu wybaczyli ,
Zapomnieli zło-w tej chwili.
Przyjaciele nigdy cię nie zostawią!
Więc się nie poddawaj ,
Smutką się nie dawaj!
Zawsze znajdzie się ktoś-kto powie dobrze jest ,
I Wcale nie skłamie ,
Sam sobie odpowiedz na to pytanie :
Cuż ważniejszego od przyjaciół istnieje na świecie..
Nic- wytłumaczysz to każdemu
mężczyźnie i kobiecie .
TO wie nawet małe dziecie!
Samemu nie można żyć- Przyjaciel to skarb!
Więc wykorzystaj ten dar!
I Bądź szczęśliwy-tak naprawdę
nie na niby!

„Przyjaciel jest cichym aniołem.”
Abniol.jpg


  • RSS