norwegia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2005


Czasem mam ochotę zgubić się w ciemności
Unieść się do góry…
Lecieć bez opamiętania
Wlecieć w czarne chmury
Już nie wrócić
Nie powiedzieć do widzenia,
Nie czuć twoich ust,
Pozbawić się- sensu istnienia,

Czasem mam ochotę unieść się w światłości
Poczuć lekki życia smak,
Z nutką miłości
Tak po prostu lekko Się rozpłynąć
Każdy czarny dzień z Uśmiechem Ominąć.

Czasem mam ochotę wykrzyczeć, co czuje,
O tym jak płacze, Jak cierpię
Jak Ciebie Miłuje.
Liczyć na to, że krzyk się rozpłynie,
Wśród słodkich twoich słów
Te złe ominie.

Czasem nie wiem, czego tak naprawdę chce,
Ale Wiem jedno…Że Bardzo kocham, Cie.
Tylko Dla ciebie pragnę żyć…
Tak Boje się, że mogę w twoje serce,
Nóż wbić.
Miłość i strach przed utratą..
Jedno mają znaczenie ,
A ja mimo strachu dalej Cię cenie.
Topie się w marzeniach,
W własnych wyimaginowanych pragnieniach.
Chce uwierzyć w każde z uczuć
Tak wszystkiego po trochu,
W swoim sercu czuć.
Wiem że te słowa są za proste,
Żeby wyrazić to co czuje..
Ale za to że jesteś…
Tak bardzo ci dziękuje.


Przecież słowa są za proste..

Trumna.

6

Ciemność i mrok,
Stoi trumna opuszczona,
Wokół niej ludzie i puste słowa.
Wiatr same kłamstwa niesie ,
Jaka była osoba która tam spoczęła
Cała ona- z szatanem spokrewniona.

Ludzie mówią:
Mądra dziewczyna, dobra córka,
A tak naprawdę w życiu ubierali ją w czarne piórka.
Była czarną owcą w rodzinie,•
Pamięć o jej błędach nie przeminie.
Teraz stojąc nad trumną, kłamią wytrwale,
Że była piękna i miała talent.
bredzą : Będzie nam jej brakowało..
Jak mogą tak kłamać
patrząc na jej zmasakrowane ciało?

A ona, gdy patrzy tam z góry,
Chociaż w jej duszy jest piekło,
a nie białe chmury..
Jej śmiech cicho rozlega się po innym świecie..
Mówi: Zrozumieliście? Czy już wiecie?
Chciałam sprawdzić czy wam mnie będzie brakować,
Przekonałam się, że tylko kłamiecie
I tak nigdy nie rozumieliście
mnie i nie zrozumiecie.
Śmierć była wybawieniem,
Teraz obdarzona wiecznym cierpieniem.
Chociaż przez szatana uwielbiana,
Bo za życia- nigdy nie byłam kochana.
Tylko za to, że byłam inna, zawsze byłam sobą,
Za to, że chciałam iść inną drogą..
Byłam winna, nie potrzebna,
Wyśmiewana i olewana.
Żadnych moich decyzji za życia nie żałuje,
Smutku też nie czułam i nie czuje.
Przeżyłam życie jak chciałam..
Tak jak miałam nadzieje.. Że umiałam.

beztytuuano0wz.jpg


  • RSS