Brak wzroku, brak zapachu
i smak juz jakis nie ten…
Brak westchnień w ciszy słów
I brak nocy w dzień..
streścić można to tak,
jest mi Cie brak..
Nawet gdy sekunde Cie nie ma,
Tęsknie i zwracam sie do nieba,
Niech On już wróci, w miłości tchnieniu..
Bo chce oddać, całe żyje, własnie tylko jemu.

W płomieniach, Natchnieniach
Marzeniach , pragnieniach
W nocy i we dnie
Gdy Słońce Świeci i księżyc blednie
gdy wiatr wieje lub lekko ustaje
Gdy szary Świat deszczowym Sie zdaje
Gdy sie śmieje, gdy płacze
Gdy serce bije szybko, lub lekko kołacze
Gdy Sie budze , lub Śpie
Zawsze tak Samo Kocham Cie.
Jesteś moją nadzieją, gdy uśmiechasz Sie
Dajesz mi szczęście , gdy przytulasz mnie
Uśmiecham Sie Gdy w twoje oczy spoglądam
Gdy Cie nie ma tęsknie, gdy jesteś blisko Porządam..
Chciałam Dać Ci wszystko , A dałam tylko Siebie
Chciałam Dać Ci to co jest na Ziemi i w niebie…
W zamian Chce tego samego od Ciebie,
Daj Tylko Siebie,Więcej nie dawaj Mi nic
Bo to Sprawi, że będe szczęśliwie Żyć..