Non ommis moria..
Nie wszystek zginę..
Coś zostawię..może tylko gale słów.
Moze wspomnienie, które watro
przywołać gdy smutek
Może wszyscy będą pamiętać,
Mój dotyk i smutne oczy.
Może miłość do Ciebie zostanie,
Lecz wtedy-zapisana już na bieli kart.

Mówią, że poeci nie umierają,
Ale ja nie mam odwagi..
Nazwać się jednym z nich..
Zbyt dużo słów, by opisac ból
Za mało by pojąć miłość..
Nic nie znaczące słowa które zginą,
lub zostaną na wieki.
Dając nieśmiertelność mej duszy..

Więć co po mnie zostanie?
Dobre słowo
Gniew nienawiść i ból..
Czy tylko jedna z nic nie znaczacych
Życiowych smutnych ról?