Czasem jest tak.. że żyje sama dla siebie.

Nie wiem czy jestem w piekle czy w niebie?

nie wiem czy prawde mówisz czy kłamiesz?

Nie wiem czy kochasz, czy serce mi łamiesz.

Nie wiem na czym polega moja droga..

Nie wiem czy prowadzi mnie do piekła czy do Boga?

Nie wiem czy jest sens pisania tych słów.

Nie wiem czy jutro będzie żył,

czy będziesz zdrów?

Wrażenie ulotne że wszystko jest trwałe

że rzeczy wielkie, zamieniają się w małe.

Że wszystko jest czymś połączone,

że chciałes przecież wziąść mnie za żone.

A może to wszystko to tylko ułuda?

Człowiek ślepo wierzy.

Okłamuje się, że się uda.

Ale wole żyć w kłamstwie miłości

niż zginąć w świecie bez niej.

W świecie nicości.