norwegia blog

Twój nowy blog

STOP NWO.

0

Otwórzcie oczy ludzie..

Już dziś obudźcie się, Nowemu porządkowi świata

Powiedzcie stanowcze NIE.

Nie chce niewidocznych kajdan  w postaci mikrochipu.

Nie chce żeby mnie skanowali, wiedzieli o każdym

Moim nawyku.

Znali mój stan konta, mimo że i tak pracuje w korporacji.

Nie chce żebyście mieli o mnie jeszcze więcej

Prywatnych informacji.

I tak już mnie śledzicie oczami kamerzysty…

Znacie mój kolor oczu,

Wiecie gdzie mam blizny.

„Dla bezpieczeństwa” wszędzie kamery.

Na każdym rogu, w szkole, na ulicy

Macie swoje stery.

Karmicie nas sztucznym strachem,

Grożąc że terroryści za chwilę mogą być

I pod moim dachem.

Sami ich stworzyliście, taka zabawa,

Żeby ludzie dobrowolnie ograniczyli

Własne prawa.

Daliście nam przyjemne kajdany: telefony komórkowe,

I jak że dzisiaj popularne

Portale społecznościowe.

Ale wielu z Nas już otwiera oczy,

Już rozumie o co chodzi,

Co za gra się toczy.

GMO, szczepionki, długa lista trików,

Ale ludzie są mądrzejsi

Uczą się uników.

Nie pozwolimy na rząd światowy!

Nie zniewolicie nas,

Nie dostaniecie się do naszej głowy.

Nie zdepopulizujecie globu  jak o tym marzycie,

Bo dopadniemy was na Bilderberskim szczycie.

I skończy się wasz sen o władzy nad Światem,

Bo każdy z was mimo wielkich pieniędzy jest zwykłym łachem..

 

.STOP NWO. TO JUŻ SIĘ DZIEJE LUDZIE.

NIE DAJCIE SIĘ OSZUKIWAĆ NIE CHCECIE ŻYĆ W OBŁUDZIE.

DOŚĆ WSPÓLNYCH WALUT I BRAKU SUWERENNOŚCI..

ZRÓBMY COŚ BO ZA KILKA LAT BĘDZIEMY MARZYĆ

O DZISIEJSZEJ RZECZYWISTOŚCI!!!

 


W świecie nicości.

0

Czasem jest tak.. że żyje sama dla siebie.

Nie wiem czy jestem w piekle czy w niebie?

nie wiem czy prawde mówisz czy kłamiesz?

Nie wiem czy kochasz, czy serce mi łamiesz.

Nie wiem na czym polega moja droga..

Nie wiem czy prowadzi mnie do piekła czy do Boga?

Nie wiem czy jest sens pisania tych słów.

Nie wiem czy jutro będzie żył,

czy będziesz zdrów?

Wrażenie ulotne że wszystko jest trwałe

że rzeczy wielkie, zamieniają się w małe.

Że wszystko jest czymś połączone,

że chciałes przecież wziąść mnie za żone.

A może to wszystko to tylko ułuda?

Człowiek ślepo wierzy.

Okłamuje się, że się uda.

Ale wole żyć w kłamstwie miłości

niż zginąć w świecie bez niej.

W świecie nicości.

Wracam do domu..a Ciebie nie ma..
i nie mam nic do roboty,
dobrze że chociaż czekają na mnie,
dwa niesforne koty.

i pewnie nie jeden rzekł by,
co to za pocieszenie??
A ja lubie czuć czyjąś obecność i tego nie zmienie.
Wiosna i Budyń, cóż za imiona??
kto to usłyszy ze śmiechu prawie kona.

Hołd dla pięknej pory roku i słodkości,
ależ ile te maleństwa mają w sobie miłości!!
To za nie jestem odpowiedzialna,
i myślę, że mama ze mnie
wcale nie jest marna.

I nie potrafie zrozumieć krzywdzenia takich istotek,
bo w mediach na ten temat pełno jest złych plotek.
Że ktoś psa wyrzucił, utopił kota,
zero szacunku do ich żywota.
I powiem wam moi mili
( takich ludzi mam za debili)
że warto pojąć że one czują,
że w nich też tętni życie,
Czy wy, krzywdzący tego nie widzicie???
I chociaż wiem że ten apel nie wiele zmieni,
każdy kto miał(kochał!!) czworonoga
pewnie go doceni.

Po Polsku.

0

Nie wiem, czy opuścić ten kraj?
Kraj, który mnie wychował.
Boja się z tąd odejść,
choć nie jeden bliski tu głodował.

Co mi dałaś Polsko?

Ciągle pytam.
Co mi dałaś przez te ponad 20 lat?
Nie wiem.. nie wnikam.

Chora polska polityka,

absurdalne przepisy…
wartościowi ludzie..
piękne słowańskie rysy.

Miłośc do Ciebie Polsko

jakaś nie odzwajemniona..
Cóż Ci zorbiły te biedne słowiańskie plemiona?
Twoja ziema- urodzajna.
Wiele w niej warości,
a politycy..
bawią się nami.. gruchają nasze kości.

Kaczory, Tuski, jakieś Ziobra,

Co zrobić z Tobą Polsko?
Abyś była dobra…
Może Cię nie kochają?
Może źle rządzą Tobą?
Co tu zrobić byś poszła
jasną, prostą drogą?

Potencjału w Tobie tyle,

ile dobrych ludzi.
Spory to kapitał,
więc nadzieje budzi,
że przestaną Tobą rządzić ludzie, których trwoga
Nie przybliża, lecz oddala
ich od Boga.

Jak zwykle.

0

Życie płynie i nic mnie nie ominie..
ciągle krąże, temat drąże.
bezkrtycznie lecz lirycznie.
Z optymizmem na świat patrze,
chociaż czasem płacze.
Ciągle mam idealny świat w mej głowie  
nie opisze go w żadnym słowie.
To moja tajemnica.

0

nie ma weny,
nie ma tęsknoty..
nie ma miłości
Pustostan mnie pochłania..
ciągnie ku nicości.

Cytat…

0

Nie wiem czemu świt tak nagle zbudził to co spało
W miękkim kocu snów zagłuszył to co jeszcze grało
Nie wiem czemu czas zawraca drogi z tamtych krain
Dotyk ciepłych warg każe odrzucić mi z oddali
Głos codzienności jest już we mnie znów w ramionach brodę schowam
Dotyk nadziei czy potrafię dzisiaj zacząć żyć od nowa
Nie wiem czemu dziś ulica jakby bardziej szara
Zniknął ten co grał a przecież tak się bardzo starał
Nie wiem czemu jest na tym ekranie tylu ludzi
Kto z nich cos już wie a kto dopiero się obudził

Głos codzienności jest już we mnie znów w ramionach głowę chowam
Dotyk nadziei czy potrafię jutro żyć od nowa
Za parę lat kiedy dojrzę twoja twarz
Za parę lat w sercu wskażesz dobry szlak
Za góra co jest wołaniem śmiechem łzą
Odnajdę pejzaż który nigdy już nas od siebie nie oddali..”

B.S- „W nieiwelu slowach.”

;(

krzycze….

0


Tak stoje i patrze na te zamkniętre w betonie kamienice…

Deszcz płacze jak moja dusza. Niby pada a promienie słonca jednak sie przedzierają
. Wiem że moja samotność znów jest tuż tuż… Nie lubie czuć radości w której dużą część stanowi smutek.
Bo niby wszystko mam, a czuje sie jak bym nie miala nic. Lęk przd samotnością wśród ludzi zbliża się do mnie wielkimi krokami…
Okazało sie że akceptacja mojej osoby to nie jest mur nie do przebicia, i że nie koniecznie musi udac sie to jednej osobie na milion.
Boje sie że wszystko wróci do „normy” gdzie wolny człowiek jest zamknięty w klatce i udaje z podnesioną głową, że niby tej klatki nie ma.
 Chce krzyczeć, a moje usta są nieme. Nie potrafie tak poprostu powiedzieć sobie dość, nie potrafię nic zmienić, tylko tak tkwię bez ruchu.
 Coś wypracowałam, teraz to strace, coś zyskałam, teraz to gubie. Znów jedyne co mi zostanie to będzie brak…
Znowu słowa mi uciekną, znowu będą puste, znowu nie będą rozmową. Ja tak bardzo potrzebuje słów, takich o niczym, takich bezsensownie radosnych.
Czasem zadaje sobie pytanie : czemu nie masz mi nic do powiedzenia??
Boje sie milczenia… a ono się zbliża. Ostatnio zyskałam od życia rozmowy o niczym – ileż szczęscia mi dały.
 Teraz je strace, już nigdy nie będzie tak samo. Jak mam wypracować stan w którym będą one na porządku dziennym?
 Co zrobić żeby je zatrzymać? Co zrobić żeby przyznać, że w marzeniach dajecie mi szczęście? Nie potrafię pogodzić się z własnymi uczuciami, nie potrafię ich wykrzyczeć, nie potrafię powiedzieć: tylko mnie nie zostawiajcie w tej klatce..błagam…! motam sie. Jak powiedzieć komuś w oczy : potrzebuje cie jak powietrza? Bo moje serce tak wielu ludzi przytula i nie chce wypuścic. Tylko po co potem tracić… i płakać ?

Kim jest ten człowiek, który ciągle za mną idzie?
 Zamknięte oczy ma i wszystko nimi widzi
! Wiem, że on wie, że ja się strasznie jego boję, Wiem, że coś mówi, lecz zatkałam uszy swoje
! Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
 A czy ktoś zrozumie to?
! Nie kończy się ten straszny most I nic się nie tłumaczy wprost
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno! A! Czy ktoś zrozumie to?!
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte piąte dno!

( habakuk-krzyk)

moje cienie

0

Kocham was…
ale gdzie są moi przyjaciele…
nie zostało ich zbyt wiele.
To sprawa mi cierpienie.
Tylko ja i moje cienie…

Przyjaciółka Kartka

0

Moja przyjaciółko kartko…
jesteś chwilami wszystkim co mam
Wiernym towarzyszem , który przyjmuje słowa
i nie pyta o szczegoły…

Nie pytasz co będzie jutro,
nie trwasz w Babilońskiej obłudzie.
To ty mnie rozumiesz
moja filozofia cie nie dręczy…
w ciszy ją przyjmujesz.
pozwalasz mi trwać w teraźniejszości
dla Ciebie moja duchowość
bez cienia seksualności

Tobie opowiem wszystko,
oddam moje żale,
opowiem ci o smutku
i przeleje miłości fale.
Gdzie to co na głos nie wypowiedziane
tam Ty- i wszystkie moje myśli
zdruzgotane…

Nikt Cie nie zastąpi – Ty będziesz ze mną
na wieki…
Tobie oddam ostanie słowa nim zamkne powieki.
Moja  wierna przyjaciółko kartko…


  • RSS